PTTK
Sprawozdanie z wycieczki SPOTKANIE Z WIOSNĄ NA JURZE DOLINKI PODKRAKOWSKIE

                                Sprawozdanie z wycieczki

   SPOTKANIE Z WIOSNĄ NA JURZE DOLINKI PODKRAKOWSKIE: 

     Jaskinia Nietoperzowa, Dolina Szklarki, Jerzmanowice, Łazy,

  Dolina Kobylańska, Dolina Bolechowicka, Tomaszowice, Modlnica

                                           23 maja 2026


   Zgodnie z rocznym planem imprez Oddziału w dniu 23.05.2026 odbyła się wycieczka: Spotkanie z Wiosną na Jurze. Najpierw pojechaliśmy do Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach. Jest to największa jaskinia na Jurze o długości korytarzy 1126 m, lecz udostępnione jest do zwiedzania 300 m. Jest to obszerna jaskinia z stale przebywającymi tam nietoperzami (widzieliśmy kilkanaście), a największa sala ma wymiary 60x15 m i wysokość 10 m. Po zwiedzeniu jaskini i napiciu się kawy pojechaliśmy zobaczyć klasycystyczny kościół w Jerzmanowicach pw. św. Bartłomieja, gdzie akurat odbywał się pogrzeb. Potem zjechaliśmy do Doliny Szklarki zobaczyć jurajskie źródło „Pióro” z wypływającą zimną woda z szczelin skalnych w ilości 40 l na sekundę w „Rezerwacie Przyrody Doliny Szklarki”. Z kolei z przełęczy weszliśmy na punkt widokowy pod skałami Witowe Sokoliki (492 m npm) i na Łysą Skałę. Ze wzgórza rozpościera się przepiękny widok na okoliczne wzgórza, liczne skały ostańce, pola, lasy i łąki. Pojechaliśmy potem do pobliskich Łaz, gdzie w dużym parku przy dawnym dworku był postój na posiłek, picie grzańca „Myrtos” i zapisy na wycieczki. Przez Będkowice pojechaliśmy do Kobylan i przeszliśmy śliczną Doliną Kobylańską do rozległej polany ok 1,5 km. Zobaczyliśmy skały „Żabi Koń”, „Dzwon”, „Turnię Marcinkiewicza” i wiele innych. W pobliżu stały namioty i prawie na każdej skale o wysokości około 20-30 m wspinali się skałkowi wspinacze. W następnej Dolinie Bolechowickiej doszliśmy deptakiem wzdłuż potoku, aż do Bramy Bolechowickiej zamykającej wylot doliny szerokości ok. 50 m (przejście też ok. 1,5 km). Ogromna brama o wysokości skał około 40 m robi potężne wrażenie i też była oblepiona wspinaczami skałkowymi. W Bolechowicach zobaczyliśmy gotycki kościół z 1393 r i mały dworek - tylko z zewnątrz. W pobliskich Tomaszowicach zobaczyliśmy w zabytkowym dużym parku cudowny dworek staropolski, w którym mieści się hotel i Centrum Konferencyjne. W następnej Modlnicy zwiedziliśmy drewniany renesansowy z 1553 r kościół pw. św. Wojciecha i MB Bolesnej, oraz dwór z 1784 r, w którym mieści się Dom Pracy Twórczej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jadąc w stronę Doliny Prądnika trasą nr 94 w miejscowości Szyce zobaczyliśmy jeszcze budynek dawnej Komory Celnej z początku XIX w na granicy Wolnego Miasta Krakowa i Rosji. W Korzkwi zobaczyliśmy gotycki zamek z XIV w. wspaniale obecnie podniesiony z ruin przez bisnesmena z Krakowa p. Jerzego Dominirskiego. Ruiny zamku na wysokiej górze stały całe wieki i niszczały, a obecnie możemy podziwiać odbudowane pomieszczenia, krużganki, wieżę widokową, sale rycerskie, kuchnie, narad i spotkań wraz ze zgromadzonym sprzętem, meblami z epoki, zbroją, obrazami itp. Nie szkodzi, ze są to repliki, ale oddają ducha epoki i obrazują jak żyło się dawniej w zamku. Robi to duże wrażenie. BRAWO dla inwestora! Na trasie wycieczki podziwialiśmy samotne skały ostańce, jaskinie, dziury w skałach, źródła jurajskie tzw. wywierzyska, liczne zjawiska krasowe i przepiękną jurajską przyrodę: ukwiecone łąki, dzwonki, storczyki itp. 

   Po tym nastąpił powrót. Program wycieczki przygotował, zorganizował, opowiadał historię zwiedzanych obiektów i miejscowości oraz prowadził kol. Myrta Mieczysław. 

   W wycieczce uczestniczyło 17 osób z Oddziału PTTK z Świętochłowic i nie tylko.

                                                                     Myrta Mieczysław